„Przemiana Ludzi i Ziemi – Rekalibracja” – Lee Carroll

„Przemiana Ludzi i Ziemi – Rekalibracja” Lee Carroll

 

Trzecia książka autorstwa Lee Carroll na podstawie przekazów/channellingów Kryona, w tłumaczeniu na język polski, porusza bardzo aktualny temat związany ze zmianami jakie obecnie zachodzą, a które dotyczą zarówno Ludzi jak i Ziemi. Ludzie i Ziemia to dwa nieodłączone elementy , które wpływają na siebie wzajemnie.  REKALIBRACJA definiuje przebieg tych zmian. Temat bardzo intrygujący, na który w tej  książce można znaleźć szereg odpowiedzi związanych z tą zależnością.   W języku polskim słowo REKALIBRACJA to słowo techniczne – mówi się, że trzeba tą maszynę przekalibrować” – to znaczy  ulepszyć, dostosować do nowego sposobu używania i doprowadzić do pożądanego stanu.  Tutaj użycie słowa REKALIBRACJA  w aspekcie zmian jakie obecnie zachodzą na Ziemi oraz powodu, dla którego potrzebujemy się my ludzie „przekalibrować” ma szersze znaczenie i doskonale ujmuje w jednym słowie cały szereg procesów, przez które przechodzimy. Można zadać sobie pytanie:  Czy dotyczy to nas wszystkich? Hm, powiedziałabym: I tak i nie. Tak naprawdę jest to bardzo indywidualna sprawa i z tego co obserwuję, porównywanie się przez pryzmat innych obecnie straciło kompletnie sens. Sumując, największe znaczenie ma to, jak widzimy siebie i czego chcemy dla siebie, co w efekcie daje nam możliwość rozwoju osobistego na KAŻDYM poziomie!  Zarówno książki napisane na podstawie przekazów/channellingów jak i same channellingi  Kryona jakie mamy możliwość słuchać (www.kryon.pl/channellingi)  na pewno mają jedną wspólną cechę, pokazują nam zawsze „dwie strony medalu” naszej „DROGI” i tak naprawdę od nas zależy, którą wybierzemy. Nie ma żadnego przymusu, wszystko jest oparte na wolnej woli.  Do książek Kryona wciąż się powraca, ponieważ treści w nich zawarte są ponadczasowe i tak jak my się zmieniamy, tak  za każdym czytaniem treść jakby staje się nowa  i ma się wrażenie, że czyta się całkiem nowy tekst! A tak naprawdę masz przed sobą TWOJE nowe JA.

Pozdrawiam i życzę miłej lektury

Urszula

 

Książkę można zamawiać u nas bezpośrednio, koszt zakupu wraz z przesyłką to 35,00 zł, wysyłamy po wpłaceniu i zaksięgowaniu na naszym koncie:

JEG Sp. z o.o.

ul.Kremerowska 9

31-130 Kraków

NIP:778-10-16-116

WBK: 38 1090 1463 0000 0000 4600 0239

zamówienie proszę wysyłać przez  formularz kontaktowy  

 

Fragment z książki:

Rekalibracja biologii

 Rekalibracja starej duszy jest tematem zarówno tego jak i jutrzejszego przekazu. Tak więc oba będą do siebie podobne lecz nie będą stanowić kontynuacji. Nie potrzebujecie części A oraz części B. Dam wam całość dzisiaj i całość jutro. Chcę, abyście wiedzieli czego możecie oczekiwać oraz to, z czym część z was już pracuje: Rekalibracja. Wasza biologia musi się przemienić. Musi zacząć absorbować, pracować i być częścią bardziej miękkiej energii. Jeśli macie to zrobić, musi zajść rekalibracja rdzenia, czyli samego centrum waszej energii.

Ci którzy studiowali otaczające was siatki energetyczne ziemi wiedzą o kalibracji. Wiedzą również o energiach równowagi które muszą się zmienić, aby cały człowiek mógł się zmienić. Wiecie czym jest regeneracja ciała, o której dziś już wspominaliśmy. Otóż komórki się dzielą, każda pojedyncza komórka waszego ciała, włączając mózg, serce i skórę, regeneruje się. Są tak zaprojektowane, aby się regenerować i jeśli się uszkodzą lub zginą, nadal są zaprojektowane na regenerację. Och, powtarzam jeszcze raz człowieku, czy nie jest dla ciebie dziwne, że rozgwieździe może odrosnąć kończyna, a tobie nie? Czy nie wydaje ci się to dziwne? Ale to się zmieni.

Cóż, jeśli wszystko się regeneruje, to czy nie jest dla was dziwne, że choroba może zmienić sposób myślenia u człowieka. Naukowcy nawet mówią, że komórki mózgu mogą umierać, zmieniać się lub być tak zatrute, że człowiek może nawet utracić pamięć o miłości? Gdzie jest regeneracja? Gdzie naprawianie się? To nie tak. Wasze DNA zostało, moi drodzy, zaprojektowane. Komórki są zaprojektowane tak, by odwołać się do oryginalnego modelu i stworzyć nową, świeżą komórkę. Tak to zostało zaprojektowane! Wasza nauka zacznie to dostrzegać, zaczną to dostrzegać także wasze duchowe ciała, a ci siedzący na tych krzesłach podejmą decyzję o rekalibrowaniu się, by móc z tym pracować.

Rekalibracja jest automatyczna. Nie trzeba o nią prosić. Pozwólcie, że powtórzę jeszcze raz. To się stanie, ponieważ jesteś starą duszą – i po to tu jesteś. Nie musisz o to prosić. Rekalibracja to coś, czego oczekiwaliście i zaczynacie sobie również przypominać. Być może jednak nie będzie to w pełni tym, czego się spodziewacie…

To będzie niekomfortowe! Część z was dostrzeże, dokąd zmierza ten przekaz, gdy zaczniemy omawiać cechy, które są, rzekłbym, mniej niż komfortowe, a których niektórzy z was mogą doświadczyć w procesie rekalibracji. Podkreślam, mówię tu o części z was, nie o wszystkich. Każda „ludzka istota ma własną, unikalną ścieżkę”, dlatego pojedyncze istoty doświadczą tych rzeczy na swój sposób. Nie będzie to kompletna lista tego, co przydarzy się wszystkim starym duszom, lecz potencjały wielu symptomów rekalibracji których mogą doświadczyć obecne na tej planecie stare dusze oraz gotowe, by pójść do przodu.

Kolejny fragment z książki:

Wzorzec DNA jest doskonały. Dobry doktor, w swoim obecnym wcieleniu, (jako Todd) potwierdzi wam to. Już przedtem mówiłem wam o tym. Wzorzec DNA wewnątrz was jest doskonały, a jednak siedzicie tutaj ze swoim DNA, które nie działa najlepiej. Wygląda to tak, jakby to były przeciwieństwa, bo z jednej strony DNA jest perfekcyjne i zaprojektowane do przedłużania życia, lecz z drugiej strony robi coś odwrotnego.

DNA jest zaprojektowane jako źródło informacyjne, pobierające informacje z energii otoczenia wytworzonej przez świadomość ludzkości. Reakcja i działanie DNA pozostaje następnie w zgodzie z jakością informacji zawartych w tej energii. Innymi słowy, jeżeli poziom energii świadomości planety jest niski to poziom działania DNA jest taki sam. DNA to silnik kwantowy i jeżeli energia kwantowa stworzona przez świadomość człowieka jest niska, to DNA działa słabo.

Chcę teraz zdefiniować wam, co to jest życie – nie chodzi tu o biologiczne życie, ale o życie duchowe. Wielu intelektualistów ale i wielu innych, nie będzie z tego zadowolonych, lecz pozwólcie mi pójść dalej. Życie duchowe mierzone przez ducha zaczyna się od momentu, w którym człowiek uzyskuje wolną wolę. Kiedy to jest? Wtedy, kiedy człowiek wykonuje pierwszy oddech. Nie w łonie matki. Będą tacy, co powiedzą: „Nie, nie. Dusza, która znajduje się w łonie kobiety, jest żywa!”. Poczekajcie chwileczkę. Mówię teraz o tym, jak wygląda to z mojej strony zasłony – to, co widzi duch, kiedy przechodzicie na ziemię z drugiej strony zasłony i łapiecie pierwszy oddech.

Następny fragment z książki

Witajcie, kochani jestem Kryon, od usług magnetycznych.

„Kryonie, czym jest to poczucie inności które teraz odczuwam? Czy jest coś, co chciałbyś przekazać czytelnikom tej książki?”

Wielu z was ma dzieci. Pilnujecie ich i chronicie je, bo jesteście mądrzy życiowo. Wiecie, jakie są dzieci i znacie kolejne etapy ich rozwoju. Mimo wszystko dzieci mają wolny wybór i mogą robić, co tylko chcą, ze swoimi myślami a później, jako dorośli ze swoimi działaniami. Czego im życzycie? Jak się czujecie w dniu, w którym kończą swoje szkoły lub stoją na scenie, śpiewając z innymi dziećmi? Macie serce w gardle.

Przeżywacie to jako dorośli wiecie więc, co czeka ludzi młodszych od was. Oni tego nie wiedzą. Myślą, że wiedzą, ale to nieprawda. Z każdym zwycięstwem przychodzi szansa na dalszy rozwój.

Przez eony wielokrotnie obserwowałem taki wzrost świadomości w wielu miejscach Galaktyki. Nic nie może przygotować was na wielkość przemiany całej świadomości. Po co tyle mówiłem o świetle i ciemności? Zostaliście bowiem „wyszkoleni”, by opacznie rozumieć tę zależność, teraz zaś musicie zrozumieć prawdę. Mniejsza świadomość pociąga za sobą dziecinne postawy, tradycje i przekonania. Teraz wszystko zaczyna się opierać na zdrowym rozsądku i duchowej logice.

Przyglądamy się temu wszystkiemu, płacząc ze szczęścia. Jednocześnie wiemy, że mamy przed sobą czas oczekiwania i nadziei związany z tym, co już wcześniej widzieliśmy na innych planetach. To dla was magiczny czas, stare dusze. Gdy zobaczymy się następnym razem, po mojej stronie zasłony, nie będziecie się mogli doczekać, kiedy wreszcie będziecie w stanie „wrócić i dokończyć to, co zaczęliście”! Widziałem to już wcześniej.

Nigdy dotąd nie było większego duchowego przebudzenia na planecie niż to, którego teraz doświadczacie. Potencjały są przeogromne! Wszystko dzieje się dla was zbyt wolno? Cierpliwości!

Wszystko idzie zgodnie z planem.

I tak to jest.

Kryon „

 

 

 

 

 

 

autoresponder system powered by FreshMail